Świat rosołem stoi

Ze względu na liczne zdrowotne i odżywcze właściwości niemal cały świat docenia mięsno-warzywny bulion. Znana nam od lat zupa z kury stała się niedawnym odkryciem amerykańskich guru sportowych. Coraz częściej z kubkiem bulionu fotografują się celebryci. Powstają także miejsca, w których rosół niczym kawę, można zakupić w kubku na wynos. Szkocja ma swój rozgrzewający wywar na bazie kurczaka, w krajach azjatyckich króluje ramen lub samgyetang (w dosłownym tłumaczeniu: zupa z kurczaka),w Stanach Zjednoczonych tzw. chicken soup with noodles. Warto jednak pamiętać, że prawdziwy, tradycyjny bulion wymaga wielogodzinnego gotowania przy zachowaniu kilku podstawowych zasad.

Książka Czerneckiego – Domena Publiczna. Wolno zwielokrotniać, zmieniać i rozpowszechniać oraz wykonywać utwór, nawet w celach komercyjnych, bez konieczności pytania o zgodę. Wykorzystując utwór należy pamiętać o poszanowaniu autorskich praw osobistych Twórcy.https://polona.pl/preview/b11c20f5-9ff1-4b16-995e-a8451a8b954c

Literackie inspiracje dotyczące rosołu

Wywar z mięsa i warzyw tak mocno wrósł w polską kulturę i tradycję, że doczekał się licznych wzmianek na kartach literackich dzieł. Rosół kilkukrotnie spożywano w “Lalce” Bolesława Prusa. Wspomniany został przez Mickiewicza w “Panu Tadeuszu”. Sięgając po współczesne pozycje, również odkryjemy zamiłowanie do bulionu. Królewską zupę jadała Aurelia Jedwabińska, bohaterka “Opium w rosole” Małgorzaty Musierowicz. Odrębny akapit poświęcił tej tematyce Kuczok w swojej “Senności”. Autor swoim opisem podkreślił wzniosłość chwili w momencie spożywania rosołu.

“Siedzą przy rosole. Jak świat światem na czas rosołu wszystkie swary, działania frontowe, nadchodzące kataklizmy, domniemane choroby, kryzysy małżeńskie ulegają zawieszeniu, rosół jest poza rzeczywistością, rosół, nawet jeśli nie brata, nawet kiedy nie jedna, każe wziąć w cudzysłów wszystko to, co się powiedziało w gniewie, wszystko, ku czemu się pędziło na złamanie karku, wszelkie pochopności, które się uczyniło, rosół potrzebuje spokoju, wymaga pełnego skupienia na sobie, stworzenia wspólnoty ciszy rosołowej, którą przerwać może czasem tylko dźwięk łyżek uderzających o talerz.”

Historyczny rys rosołu

Trudno sobie wyobrazić tradycyjną kuchnię polską bez…rosołu. Historycy przyjmują, że mięsno – warzywny wywar był już znany Neandertalczykom. W pierwszych wzmiankach pisanych pojawia się w Polsce w XVII wieku. Natomiast powszechny stał się w naszym kraju w okresie PRL-u. Chociaż co niedzielę gości na wielu polskich stołach, mało kto wie, jaka jest historia tej królewskiej zupy. Co sprawiło, że rosół stał się naszym dobrem narodowym?Kiedy i gdzie powstał mięsny wywar?Badania prowadzone w kompleksie jaskiń zlokalizowanych w Iraku dostarczyły informacji o pierwszym gotowanym przez ludzi pierwotnych posiłku. W okolicach Bagdadu natrafiono na pozostałości palenisk datowane nawet na 70 tys. lat. Natomiast odkrycia dokonane w Grecji utwierdzają w przekonaniu, że przygotowanie posiłku opierano na kilku etapach przetwarzania żywności.Początkowo były to głównie potrawy roślinne,a dopiero później wzbogacono je o dodatek mięsny. Wśród przyrządzanych przez Neandertalczyków potraw znajdował się wywar, który moglibyśmy obecnie określić prekursorem tradycyjnego rosołu. Podstawę dania stanowiły mięsne resztki gotowane wraz z roślinami. Proces przebiegał w wydrążonym w ziemi dołku, wyłożonym najprawdopodobniej zwierzęcą skórą, do którego wkładano rozżarzone w palenisku kamienie.

Rosół w królewskiej kuchni

Na karty polskich ksiąg rosół trafił w XVII w. za sprawą Stanisława Czernieckiego. “Compendium ferculorum, albo zebranie potraw”, bo o tym tytule mowa, to pierwsza polska zachowana książka kucharska wydana w 1682 r. w Krakowie Publikacja doczekała się licznych wznowień drukowanych głównie we Lwowie. Co ciekawe jedno z późniejszych wydań jest dostępne dla czytelników w formie cyfrowej.Danie w nieco zmienionej formie, bo podawane m.in. z kaszą lub ziemniakami brylowało na stołach kolejnych dynastii. Rewolucja nastąpiła wraz z przybyciem do Polski królowej Bony – wtedy to do rosołu trafiła włoszczyzna i makaron. Nie oznacza to jednak, że wcześniej zupa nie była doprawiana. Do garnka trafiała zarówno pietruszka, jak i koper, pieprz czy kwiat muszkatołowy. Wykorzystywano także cebulę i czosnek, by pozbyć się „smrodu wiatru lub wody”.Znane są także oryginalne przepisy Pawła Tremo, królewskiego kucharza Stanisława Augusta Poniatowskiego, z których wiemy, że król zajadał się rosołem z kur i jarząbków.Sam przymiotnik “królewski” w stosunku do zupy rozpowszechnił się na przełomie XIX/XX w. Mianem tym określano rosół sporządzany z kilku rodzajów mięs.

Etymologia rosołu

Znany, polski językoznawca prof. Jan Miodek wskazuje na pochodzenia nazwy bulionu od sposobu dawnego przechowywania mięs. Podkreśla, że skojarzenia rosołu z solą są prawidłowe, a za podstawę słowotwórczą służy “rozsolić”.Początkowo nazwa królewskiej zupy funkcjonowała jako “rozsol” czy “rozsół”, ale ze względu na trudność wymowy uproszczono ją do znanej nam obecnie formy.Skąd jednak sól w rosole? Dawniej mięsa konserwowano poprzez wędzenie lub zasolenie. W przypadku drugiego sposobu mięso znacząco twardniało i przed użyciem wymagało wielogodzinnego gotowania.Rosół doczekał się również własnego związku frazeologicznego. Nawet współcześnie funkcjonuje zwrot “rozebrać się do rosołu”.Podaje się kilka źródeł jego powstania. Według jednego z nich związany jest z obróbką drobiu, jaką stosuje się podczas przygotowania mięsa, a dokładniej chodzi o skubanie z pierza. Dopiero taki “goły”- a innymi słowy – “rozebrany” drób trafia do garnka. Inna wersja podaje, że jest to wynik obserwacji zachowań osób spożywających rosół – jego rozgrzewające działanie powoduje,że ludzie zaczynają się po posiłku rozbierać. Jeszcze inna wskazuje na pochodzenie od opublikowanych w 1886 r. we Lwowie “Bajek, fraszek,podań przysłowia i pieśni na Rusi” Sadoka Baracza. W jednej z nich dłużnik podaje egzekutorowi zamiast krupniku “czystej polewki” tj. rosołu.

Autor: red. Mariola Mazur – https://rosolowy.pl

Źródła:

– pwn.pl /wikipedia.pl-https://www.wilanow-palac.pl/stanislaw_czerniecki_pierwszy_kuchmistrz_pierwszej_rzeczypospolitej.html-https://www.newsweek.pl/zdrowie-i-nauka/zdrowie/historia-zupy-to-najstarsze-danie-ktore-przyrzadzali-juz-neandertalczycy/s1g7xql-nck.pl – https://ecoblik.pl/ekologiczne_jedzenie/wszystkie-oblicza-rosolu/-https://www.lazienki-krolewskie.pl/pl/aktualnosci/sprawdz-co-jadl-stanislaw-august-przepisy-krolewskiego-kucha-http://powiat.hajnowka.pl/aktualnosci/print/kartka-z-puszczanskiego-przepisnika-rosol-staropolski-https://raciborz.com.pl/2009/04/09/prof-jan-miodek-o-rosole-xvi.html